Szukaj

Uzależnienie od Internetu

Na przestrzeni ostatnich lat mamy do czynienia z plagą powstających portali internetowych. Rodzą się wówczas problemy, z których uzależniony człowiek nie zdaje sobie nawet sprawy. Przedkłada on swoje „życie w Internecie” nad rodzinę, przyjaciół, pracę. Uzależnienie od Internetu jest najbardziej niebezpiecznym zjawiskiem we współczesnym świecie.

Podziel się
Mężczyzna z laptopem sxc.hu

Siecioholizm

Właśnie tak nazywane jest uzależnienie od Internetu. Stało się ono nowym obiektem badań i stanowi niemały problem, z którym terapeuci muszą się zmierzyć. Zjawisko to polega na potrzebie, jaką jest skorzystanie z Internetu, a wręcz przymus w kierunku wykonania pewnych czynności. Jest to najbardziej rozpowszechniony nałóg we współczesnym świecie i nie sposób wspomnieć, iż dotyka on coraz większej ilości osób, które mają dostęp do sieci. Portale społecznościowe nie ułatwiają sprawy, ponieważ są doskonałym miejscem do poznania nowych ludzi, w niebezpieczny jednak sposób - wirtualnie.

Kto jest narażony na uzależnienie?

 

 

Często mówi się o poważnych nałogach ludzi starszych, w tym przypadku uzależnienie dotyka głównie nastolatków i osoby młode dorosłe. Obecne pokolenie ma zupełnie inny punkt widzenia i w czasach współczesnych, cały jego świat opiera się na dostępie do sieci. Na portalach społecznościowych zawiera się nowe znajomości, lecz jest to świat wirtualny, w którym zazwyczaj młody człowiek tkwi na dobre. Zamyka się na otoczenie, przyjaciół rodzinę, a także zaniedbuje swoją pracę czy też obowiązki w szkole. Nałogowe korzystanie z owych portali, grup dyskusyjnych i czatów stanowi poważny problem wśród młodzieży i wymaga szybkiej reakcji, która jednak nie zawsze ma miejsce.

Budując swą osobę w oparciu o Facebook'a

Popularny Facebook wciąga na tyle, że trudno wyłączyć komputer i przenieść się do rzeczywistości. Dlaczego tak się dzieje? Młody człowiek obserwuje komentarze innych osób, zaczyna je przyjmować do świadomości, co powoduje, że jego „własne” zdanie oparte jest na opiniach rówieśników. Za wszelką cenę próbuje nagromadzić większą liczbę znajomych na portalu, by zaimponować. Stara się podnieść poziom swojej pewności siebie i zbudować wizerunek własnej osoby jak najlepiej, dodając nowe zdjęcia i informacje, które często są fikcją. Przyczyną takiego zachowania może być brak akceptacji ze strony znajomych oraz niska pozycja społeczna, która w dzisiejszych czasach jest problemem i wstydem dla młodych ludzi. Skutkuje to tworzeniem własnych wartości w oparciu o zdanie innych. Facebook, wbrew pozorom jest złem, które pozbawia nastolatków własnego „ja” i sprawia, że nie potrafią oni odróżnić rzeczywistości od życia w sieci. Problem istnieje i jest to fakt niezaprzeczalny, pytanie tylko czy nie jest za późno aby z nim walczyć?

Powrót do rzeczywistości

Portale społecznościowe to miejsce, gdzie faktycznie możemy poznać masę wspaniałych ludzi, a nawet swoją pierwszą miłość. Istnieją jednak granice, które łatwo jest przekroczyć. Nie możemy zamykać się, tylko i wyłącznie, na taką formę kontaktu, ponieważ do uzależnienia nie potrzeba wiele. Facebook, czy nasza-klasa powinny służyć do odszukania swoich znajomych, przesłania jakiejś ważnej informacji czy też poznania nowej sympatii, ale nie twórzmy z tego miejsca swojego życia prywatnego! Spotkania z przyjaciółmi i uczestnictwo w imprezach rodzinnych, nadal powinny być głównym sposobem kontaktu, a nasza wymarzona praca motywacją do działania w grupie i osiągania swoich ambicji. Jeśli czujesz, że w twoim zachowaniu jest coś nie tak, a Facebook towarzyszy ci przez cały dzień, zgłoś się do specjalisty, zanim nie jest za późno! Ważne jest także wsparcie bliskich, abyś nigdy nie czuł się samotny i zmarginalizowany.

Autor: Paulina Klimek