Szukaj

Dieta South-Beach

Wiele osób marzy o tym, aby schudnąć kilka kilogramów bez dodatkowych głodówek czy uczucia ssania w żołądku. Jednym ze sposobów, który zrobił furorę na całym świecie, a szczególnie w Ameryce jest dieta South-Beach. Dlaczego właśnie ona?

Podziel się
Letni posiłek Fot. Karin Lindstrom / sxc.hu

Skąd się wzięła dieta Plaż Południowych?

Jej twórcą jest amerykański kardiolog, dr Arthur Agatston. Stworzył on dietę na podstawie obserwacji swoich pacjentów, którzy mieli problem z nadmiarem kilogramów, nadwyżką cholesterolu czy zbyt wysokim cukrem i chcieli się ich koniecznie pozbyć.

Sposób odżywiania się nazywany South-Beach został przygotowany jako środek zapobiegawczy przed chorobami serca, zawałami, cukrzycą czy jako pomoc dla osób otyłych. W późniejszym czasie zaczęto stosować te zasady również jako dietę odchudzającą

Nazwa nie jest przypadkowa – kojarzy się większości z pięknym słońcem, opalenizną, strojami bikini a przede wszystkim z szczupłymi ciałami. Dlatego też nazwa „Dieta Plaż Południowych” budząc skojarzenia ze zdrowiem oraz pięknym wyglądem ma zachęcić do jej stosowania.

Na czym ona polega?

Nie należy jej jednak traktować jako krótkotrwałej terapii, która po prostu pozwoli schudnąć, ale jako sposób na życie w zdrowiu, z dobrą kondycją i ładną sylwetką. Nie jest to dieta o obniżonej ilości spożywanych węglowodanów czy tłuszczy. Jest to menu pełne odpowiednich dla nas witam oraz wszelkich składników odżywczych, które pomogą nam zachować odpowiedni wygląd i dobre samopoczucie naszego organizmu.

Ideą South Beach nie jest ani ograniczanie liczby spożywanych posiłków, ani drastyczne zmniejszanie porcji, ale eliminacja z naszej codziennej diety wysoko przetworzonych węglowodanów oraz tłuszczów nasyconych, które są szkodliwe dla naszego zdrowia. W zamian za to proponuje się tworzyć takie potrawy, które zawierają duże ilości białka, węglowodanów złożonych czy tłuszczy nienasyconych.

Dieta Plaż Południowych składa się z trzech faz, gdzie każda kolejna jest mniej restrykcyjna od wcześniejszej. Mimo to, osoba korzystająca z tego sposobu odżywiania nie odczuwa uczucia głodu czy nienasycenia. Dobierane są takie produkty, które charakteryzują się niższym od 50-60 indeksem glikemicznym, co nie skutkuje szybkim strawieniem i uczuciem głodu.

Poszczególne etapy diety

Na pierwszym, dwutygodniowym etapie, możemy czuć się nieswojo, gdyż organizm musi się przyzwyczaić do nowego sposobu żywienia. Jednakże to złe samopoczucie i ogólne osłabienie minie po pewnym czasie. Podczas całego dnia jemy trzy duże posiłki oraz dwie przekąski. Należy również dużo pić, przede wszystkim niegazowanej wody. Potrawy jakie możemy jeść to: ryby, jajka, rośliny strączkowe, chude mięso, oliwa z oliwek, kakao, seler, ogórek, cukinia, sałata, kapusta, brokuły, szpinak czy pomidor.

Drugi etap różni się od pierwszego przede wszystkim czasem trwania – nie ma określonej długości stosowania tej części diety. My sami decydujemy o tym jak długo stosujemy kolejne stadium. Jest to związane z osiągnięciem przez nas upragnionej wagi. Podczas tej fazy można dodać takie produkty jak: buraki, ziemniaki, kukurydza, marchew, fasola, arbuz, banan, ananas, pieczywo pszenne, makaron, ryż biały, wino czerwone, dżemy (nisko słodzone), lody, miód oraz gorzka czekolada. Należy jednak uważać podczas przechodzenia do tego stadium, aby nie zacząć się nagle przejadać.

Ostatni, trzeci etap nie jest już właściwie dietą, ale wytrwałością w utrzymaniu osiągniętych kilogramów. Należy uważać na to co i w jakich ilościach się je, aby znów nie przytyć. Można w tym momencie powracać do fazy pierwszej, ale przede wszystkim trzeba unikać wszelkich produktów, które posiadają indeks glikemiczny powyżej 60.

Zalety i wady diety South-Beach

Jak każda dieta, również i ta ma swoje plusy jak i minusy. Wśród jej zalet możemy wyróżnić fakt, iż podczas jej stosowania skutecznie obniża się poziom cholesterolu oraz zmniejsza się ryzyko chorób układu krążenia czy wystąpienia cukrzycy, a także uczy podstawowych zasad zdrowego odżywiania się.

Jeśli chodzi o kwestię zrzucania zbędnych kilogramów, to jest to metoda szybka i bezpieczna, w której nie występuje efekt jo-jo. Nie należy również do diet skrajnie restrykcyjnych, a jej stosowanie jest stosunkowo łatwe. Ponadto nie przyczynia się do uczucia głodu, dzięki czemu nie istnieje potrzeba podjadania w trakcie jej trwania.

Przechodząc teraz do wad – nagłe ograniczenie spożywania węglowodanów może przyczynić się do zaburzenia równowagi organizmu, przez co skutkować może ogólnym osłabieniem, zmęczeniem czy gorszym nastrojem.

Mniejsza ilość spożywanego nabiału może natomiast przyczynić się do niewielkiego spożycia wapnia, a jego niedobory mogą przyczyniać się do problemów o charakterze neruologicznym czy do odwapnienia kości.

Zniechęca również fakt, iż tylko pierwsze dwie fazy są właściwie dietą - trzecia jest już proponowanym sposobem na życie, co nie musi się podobać każdemu, kto pragnie po prostu zrzucić kilka kilogramów.

Problemem tego sposobu odżywiania się jest również to, że nie może być on stosowany przez wszystkich, np. przez osoby, które mają obniżony poziom cukru we krwi. Dlatego też należy przed zastosowaniem tej kuracji poprosić lekarza o poradę.


Zasady diety South Beach są dość przystępne i przynoszą w szybkim czasie oczekiwane efekty. Można by stwierdzić wręcz, że jest to idealna metoda na odchudzanie. Jednakże jej wady mogą zniechęcić niektórych do jej stosowania. Zanim więc podejmiemy ostateczną decyzję warto zastanowić się, czy aby na pewno ta kuracja jest dla nas najlepsza.

Autor:

Urszula Walkiewicz